Strona główna Transport i logistyka Telematyka – za kierownicą bezpieczniejszych i inteligentniejszych samochodów

Telematyka – za kierownicą bezpieczniejszych i inteligentniejszych samochodów

UDOSTĘPNIJ

Weili Lin
a&s International


Telematyka odgrywa kluczową rolę w bezpieczeństwie jazdy i zabezpieczeń samochodów. Jej podstawowymi elementami są nawigacja GPS, śledzenie pojazdów i bezpieczeństwo jazdy. Ewolucja technologii IoT, aplikacje do zarządzania flotą, uwarunkowania prawne i rosnące wykorzystanie smartfonów przyczyniają się do rozwoju tego obszaru.

Telematyka jest szeroko wykorzystywana w technologiach związanych z pojazdami. Łączenie telekomunikacji i informatyki zapewnia śledzenie lokalizacji, łączność bezprzewodową i systemową kontrolę elektroniki pojazdowej.
Dzięki nowym generacjom technologii komunikacji – takim jak 4G czy oparta na radiowym standardzie 802.11p wydzielona łączność krótkiego zasięgu (DSRC – Dedicated Short-Range Communications) oraz Internet Rzeczy (IoT – Internet of Things) – usługi telematyczne nieprzerwanie się rozwijają, oferując więcej inteligencji i korzyści.

Obecnie usługi telematyczne to nie tylko nawigacja GPS, śledzenie pojazdów i podstawowe funkcje związane z bezpieczeństwem jazdy. Przy użyciu zaawansowanej analityki danych i uczenia maszynowego kierowcy i zarządzający flotą mogą wykorzystywać informacje w celu zwiększania bezpieczeństwa jazdy i ograniczania zużycia paliwa. Mogą też korzystać z dodatkowych funkcji, takich jak przewidywanie przeglądu samochodu oraz wgląd w stan pojazdu i styl jazdy. Gdy pojazdy są połączone z chmurą, kierowcy mogą w czasie rzeczywistym otrzymywać powiadomienia o zajętości miejsc parkingowych, natężeniu ruchu i warunkach drogowych w okolicy, a także pobierać aktualizacje systemowe pojazdu.

Dla producentów samochodów bardziej inteligentne, skomunikowane rozwiązania telematyczne tworzą większą wartość. Powstają nowe modele biznesowe, takie jak UBI (User-Based Insurance), czyli indywidualne, oparte na danych telematycznych ubezpieczenia. Przykładem tego, jak klienci wykorzystują analitykę danych i uczenie maszynowe, jest telematyka w smartfonach zyskująca na znaczeniu w przypadku ubezpieczeń UBI i zarządzania flotą.

Rynek rozwojowy
Globalny rynek branży telematycznej odnotowuje w ostatnich latach pokaźne wzrosty, które mają się utrzymywać. Przewiduje się, że w ciągu kilku najbliższych lat komercyjna telematyka pojazdowa będzie rosnąć w tempie dwucyfrowym. Rynek telematyki pojazdowej obejmuje samochody osobowe oraz tabor pojazdów lekkich i ciężkich w segmencie komercyjnym. Według analiz to Ameryka Północna, Europa oraz region Azji i Pacyfiku będą w nadchodzących latach największymi regionalnymi rynkami w światowej branży telematycznej.

W branży motoryzacyjnej region Azji i Pacyfiku przeżywa obecnie rozkwit – szybko rośnie tam liczba nowych aut projektowanych w celu zwiększenia sprzedaży systemów telematycznych i pozyskania abonentów usług.

Allen Cheng, Senior Industry Analyst w Market Intelligence & Consulting Institute (MIC), wskazuje, że w dużym tempie zwiększa się rynek w obszarze pojazdów pasażerskich w Indiach, notując dwucyfrowy wzrost w skali roku.

Systemy telematyczne są podstawą inteligentnych i skomunikowanych w sieci pojazdów, zapewniając szybki zwrot z inwestycji (ROI), zgodność z regulacjami rządowymi, poprawą bezpieczeństwa jazdy oraz lepsze zarządzanie zużyciem paliwa i wydajnością floty. Dla zarządzających flotą oraz firm logistycznych telematyka może pełnić ważną funkcję w biznesie, stając się generatorem przychodów (dzięki niej można sporo zaoszczędzić na paliwie). W swoim dorocznym raporcie firma TomTom Telematics – jeden z największych europejskich dostawców usług typu connected car i zarządzania flotą – twierdzi, że niektórzy klienci dzięki usługom dostarczanym przez TomTom uzyskali oszczędności na paliwie i wydajności pojazdów przekraczające 20 proc.

Z kolei z najnowszej publikacji firmy analitycznej Frost & Sullivan wynika, że „wykorzystując technologię connected truck, operatorzy floty będą mogli zoptymalizować takie czynniki, jak zużycie paliwa, konserwacje i wynagrodzenie kierowców, które w sumie tworzą ponad 60 proc. całkowitego kosztu posiadania. Koszt części, w tym smarów i opon, w przypadku ciężkiego pojazdu komercyjnego może przekroczyć w ciągu roku 3000 dol., a zastosowanie predykcyjnej konserwacji obniży go niemal o 20 proc.”. Według Frost & Sullivan globalny rynek rozwiązań typu connected truck tworzy szansę wzrostu w branży komercyjnej telematyki pojazdowej mimo relatywnie wysokich cen tego rodzaju produktów.

Autorzy w raportach Markets and Markets przewidują, że wartość rynku komercyjnej telematyki pojazdowej zwiększy się z 7,3 mld dol. w 2017 r. do 18,4 mld dol. w 2022 r., przy średniej rocznej stopie wzrostu na poziomie 20,3 proc. Na rozwój rynku większe wykorzystanie rozwiązań i usług telematycznych wpływają coraz powszechniejsze regulacje rządowe wymuszające stosowanie systemów śledzenia, a także rosnące zapotrzebowanie na smartfony. Firma badawcza Technavio natomiast spodziewa się szybkiego rozwoju światowego rynku telematyki komercyjnej, szacując średnią roczną stopę wzrostu w okresie 2017-2021 na 18 proc. Jej zdaniem w 2021 r. połowa tego rynku będzie należeć do obu Ameryk.

Co jest ważne dla klientów
Większa dostępność nowych pojazdów i rosnące zainteresowanie klientów są motorem rozwoju rynku telematyki. Po stronie popytu najważniejsze jest zapotrzebowanie na nawigację, pomoc w nagłych sytuacjach oraz bezpieczeństwo i zabezpieczenie samochodów. Zdaniem autorów raportu Strategy Analytics producenci powinni skupić się na usługach zwiększających bezpieczeństwo. Analiza tego, czym najbardziej interesują się właściciele pojazdów klasy średniej w USA, wskazuje na usługi śledzenia, takie jak pomoc w razie kradzieży samochodu, natychmiastowe powiadamianie o wypadku, zdalna diagnostyka, zdalne uruchomienie i ostrzeżenia dla nastoletnich kierowców.

W przypadku telematyki komercyjnej dla klientów, takich jak zarządcy floty i firm logistycznych, największe znaczenie mają poprawa efektywności i wydajności floty, bezpieczeństwo jazdy, a także ograniczenie zużycia paliwa i kosztów operacyjnych.
Zdaniem analityków z IHS Markit do roku 2022 r. ponad 85 proc. nowych pojazdów w Ameryce Północnej i Europie będzie wyposażonych w telematykę. W rozbiciu na poszczególne kraje ma to wyglądać następująco: USA – 87 proc., Kanada – 89 proc., Niemcy – 91 proc., Wielka Brytania – 92 proc., Chiny – 54 proc. Do tego czasu ponad połowa światowej floty pojazdów będzie skomunikowana w chmurze.

Aby poznać preferencje konsumentów w obszarze technologii motoryzacyjnych, IHS Markit przeprowadziło ankietę wśród ponad 5000 właścicieli pojazdów w USA, Kanadzie, Chinach, Niemczech i Wielkiej Brytanii, którzy planują w ciągu 3 lat nabycie nowego pojazdu. Wśród pożądanych funkcjonalności największym zainteresowaniem cieszyła się pomoc drogowa, powiadamianie o wypadkach i systemy nawigacyjne. Badanie ujawniło też znaczne zapotrzebowanie na zintegrowane aplikacje w nowych samochodach.

Telematyka wbudowana kontra smartfony
Bezpieczeństwo jazdy jest także priorytetem dla rządów na całym świecie. Rządowe regulacje nakładające obowiązek instalowania systemów telematyki pojazdowej powinny wpływać na rozwój rynku. Częściowo z ich powodu, a po części w wyniku zwiększonego zainteresowania klientów rozwiązaniami typu connected car producenci coraz chętniej wbudowują telematykę w nowe pojazdy.

Według najnowszego raportu Technavio segment wbudowanych systemów telematyki komercyjnej rośnie średnio o 17,5 proc. Według szacunków do końca br. pojazdy z wbudowaną telematyką będą stanowić ponad 75 proc. sprzedaży nowych samochodów sportowych w USA oraz 35 proc. globalnie. Z kolei z raportu firmy Markets and Markets wynika, że branża telematycznych układów sterowania (TCU – Telematics Control Unit) ma być w latach 2017-2022 najszybciej rozwijającym się rynkiem w segmencie pojazdów drogowych. Według analityków z Markets and Markets do najważniejszych czynników decydujących o rozwoju tego rynku należą regulacje dotyczące bezpieczeństwa, takie jak europejski system szybkiego powiadamiania o wypadkach drogowych eCall oraz systemy odzyskiwania skradzionych pojazdów. Wszystkie samochody osobowe w Europie do końca 2018 r. mają mieć zainstalowane sterowniki TCU. Wielu spośród największych producentów samochodów, w tym General Motors, Mercedes-Benz, BMW i Audi, dostarczają usługi wbudowane, szczególnie w Ameryce Północnej i Europie.

Wraz z upowszechnieniem się smartfonów zmieniło się też zachowanie konsumentów. Coraz większa liczba użytkowników jest zainteresowana integrowaniem aplikacji mobilnych ze swoimi samochodami. Smartfony stały się także urządzeniami monitorującymi jazdę i tanią alternatywą dla wbudowanych systemów telematycznych. Coraz więcej firm wprowadza do swoich ofert technologię czujników IoT i analitykę danych, proponując właścicielom flot komercyjnych i ubezpieczycielom usługi analityki behawioralnej i rozwiązania telematyczne oparte na smartfonach.

Konwergencja branżowa
Dostawcy produktów i usług telematycznych – producenci sprzętu, dostawcy usług telematycznych (TSP – Telematics Service Providers), operatorzy telekomunikacyjni, producenci samochodów i części samochodowych (np. GM z OnStar) oferują własne rozwiązania telematyczne. Na rynku pojawiło się wielu nowych graczy, stopniowo zwiększających swoje udziały. Niektórzy z nich starają się poszerzyć ofertę produktową poprzez fuzje i przejęcia innych podmiotów, a także w wyniku zawarcia partnerstwa. Tego typu działania nie znikną, tym bardziej że stale będą się pojawiać nowe technologie i modele biznesowe. W miarę jak nowe technologie będą znajdować zastosowanie w samochodach, do rywalizacji dołączą kolejne firmy, oferując własne rozwiązania.

Zarządzanie flotą jest ważnym obszarem zastosowania telematyki i w tym segmencie rynku doszło do kilku istotnych przejęć i fuzji. Przykładowo w rocznym raporcie firmy Verizon wykazano, że IoT jest najszybciej rozwijającym się obszarem działania tego operatora. Trzeba wiedzieć, że to dzięki przejęciu spółek Fleetmatics i Telogis w 2016 r. Verizon stał się główną firmą telematyczną w USA, umacniając swoją pozycję na rynku IoT, szczególnie w zakresie telematyki i skomunikowanych rozwiązań dla transportu. Z kolei koncern Michelin przejął NexTraq, amerykańskiego dostawcę telematyki dla flot komercyjnych, dzięki czemu ma przyśpieszyć swój strategiczny rozwój w obszarze telematyki, zwiększając zasięg geograficzny i konkurencyjność na rynku technologii i usług zarządzania flotą w USA. Continental, inny znany producent, zintegrował konwergentną platformę sieciową Carnegie Technologies z inteligentnym rozwiązaniem telematycznym dla producentów pojazdów, rozbudowując sterownik TCU nowej generacji o element analityki i diagnostyki oparty na chmurze obliczeniowej.

Wobec rosnącego zapotrzebowania na elektronizację i cyfryzację nowi gracze z branży IT stają się konkurencją dla firm dominujących dotychczas na rynku, a rozwój technologiczny może przeobrazić łańcuch dostaw w przemyśle motoryzacyjnym. Wraz z pojawieniem się nowych graczy w branży telematycznej obserwujemy dużą presję ze strony producentów wyspecjalizowanych w obszarach IT, pamięci, kamer oraz paneli LCD – twierdzi Allen Cheng. Po stronie popytu specjalista z MIC wskazuje na rozwój technologii HMI (Human-Machine Interface) oraz nowe usługi o wartości dodanej jako czynniki, które będą stymulować na rynku potrzebę wymiany pojazdów.

Przyszłość kształtuje IoT
To Internet Rzeczy – wykorzystujący zaawansowaną technologię czujników, gromadzenie danych w czasie rzeczywistym oraz analitykę w chmurze – stoi za technologicznymi innowacjami i transformacją sektora telematyki pojazdowej. Dzięki IoT usługi telematyczne nowej generacji będzie cechować większa inteligencja i zdolności komunikacyjne, dostępne będą aktualizacje systemowe w pojazdach, a do dyspozycji klientów zostaną oddane platformy zarządzane.

Jeśli chodzi o usługi w chmurze na świecie, to Allen Cheng zwraca uwagę, że liderzy tego rynku, tacy jak Amazon, Microsoft czy Google, mogą nawiązywać – jako dostawcy infrastruktury cyfrowej – partnerstwa z branżą telematyczną. Tego rodzaju współpraca ułatwi dostawcom rozwiązań telematycznych dalsze optymalizowanie wydajności, skróci czas projektowania i zapewni efektywność kosztową. Przykładowo MiX Telematics hostuje swoją aplikację SaaS (Software-as-a-Service) w infrastrukturze Amazon Web Services, uzyskując w ten sposób bardziej ekonomiczne rozwiązania disaster recovery i backupu.

Ponieważ dane są cennym zasobem w erze IoT, to ich monetyzacja stanie się podstawowym celem firm telematycznych. Gdy pojawią się nowe modele biznesowe wynikające z transformacji cyfrowej, można się spodziewać, że branża connected car będzie zarówno generować, jak i przetwarzać nie mniej mobilnych danych niż smartfony. Konsumenci w Azji bardziej od abonamentowych wolą usługi freemium. Dlatego aby generować przychód, dostawcy usług telematycznych muszą w gospodarce danymi przyjąć odpowiednie modele biznesowe, takie jak cyfrowa reklama, albo pójść na współpracę z innymi podmiotami, np. firmami ubezpieczeniowymi – tłumaczy przedstawiciel MIC.

Ponieważ coraz więcej samochodów jest połączonych z nowymi usługami różnych dostawców, kwestią newralgiczną staje się cyberbezpieczeństwo. Allen Cheng zwraca uwagę, że przełamanie zabezpieczeń pojazdu może wpłynąć na bezpieczeństwo jazdy i naruszyć prywatność kierowcy. Uwzględnianie aspektów ochrony prywatności i zabezpieczeń w fazie projektowania staje się obecnie zasadą podczas konstruowania pojazdów – wyjaśnia.
Telematyka staje się czymś więcej niż narzędziem do skomunikowanych samochodów i ludzi. Może ona tworzyć powiązania między pojazdami, infrastrukturą drogową i platformami w chmurze. W tym sensie każdy connected car stanie się zestawem przemieszczających się po drodze sensorów w skomunikowanym mieście albo rejonie.

Elektronizacja i cyfryzacja pojazdów jest trendem wyróżniającym się. W dającej się przewidzieć przyszłości samochody spełnią wizję autonomicznej jazdy, komunikując się ze sobą za pośrednictwem platformy w chmurze albo wykorzystując inne, znane z powieści science fiction technologie. Inteligentna centralna jednostka sterowania w samochodach nowej generacji stanie się ich podstawą, szczególnie w pojazdach elektrycznych.
Kierowcy również zaczęli żyć cyfrowym stylem życia i ich nawyki wpływają na projektowanie samochodów. Oczekuje się, że kolejna generacja systemów samochodowych będzie stale połączona z siecią i aktualizowana w bezprzewodowym trybie OTA (Over-The-Air) lub przy użyciu innych nowych technologii, w których zostanie uwzględnione znaczenie stabilności łącza sieciowego i bezpieczeństwa danych. Telematyka stacje się popularnym narzędziem w zarządzaniu flotą i aplikacjach ubezpieczeniowych i te zastosowania będą miały duży udział w rozwoju rynku w ciągu najbliższych lat.

Można oczekiwać, że nowa generacja usług telematycznych będzie wykorzystywać większą inteligencję i łączność oraz oferować użytkownikom aktualizacje systemowe i zarządzane platformy oparte na analityce w chmurze i IoT.