Strona główna Raporty Telewizja dozorowa – światowe trendy 2017

Telewizja dozorowa – światowe trendy 2017

UDOSTĘPNIJ

William Pao
a&s International


W ubiegłym roku rynek urządzeń telewizji dozorowej zanotował mniejszy wzrost obrotów spowodowany głównie przez chińskich dostawców dążących do obniżania cen i zwiększania udziałów w rynku. W odpowiedzi dostawcy zachodni o ugruntowanej pozycji zaczęli inwestować w technologie i rozwiązania wykraczające poza konwencjonalne zastosowania security, oferując użytkownikom inne „wartości”.

Z badań przeprowadzonych przez firmę analityczną Memoori wynika, że w 2016 r. rynek urządzeń telewizji dozorowej wzrósł tylko o 4,2% w porównaniu do 10% na rynku urządzeń kontroli dostępu. Już drugi rok z rzędu tempo wzrostu rynku CCTV jest mniejsze i obecnie nie przekracza połowy wartości wskaźnika CAGR (średni roczny wzrost) z poprzednich trzech lat. Mimo to wolumen sprzedaży zwiększył się, ponieważ główni konkurenci z Chin drastycznie obniżyli ceny produktów dla odbiorców na całym świecie. Mając zaplecze w postaci ochrony rynku krajowego i wsparcie finansowe rządu chińskiego, weszli na rynek Ameryki Północnej i częściowo do Europy, gdzie szybko zwiększają swoje udziały. Wszystko wskazuje na to, że ta strategia przynosi korzyści. Taką opinię potwierdza większość dostawców. Podkreślają oni, że spowolnienie wzrostu jest związane raczej z obniżką cen, a nie ze spadkiem popytu.

W roku 2016 odnotowaliśmy rekordowy wzrost i dynamikę. Kontrakty z nowymi klientami stanowiły 67% obrotów – mówi Brandon Reich, dyrektor ds. rozwiązań telewizji dozorowej w amerykańskiej firmie Pivot3, mającej oddziały na całym świecie.

Steve Birkmeier, wiceprezes ds. rozwoju sprzedaży i biznesu, Arteco

Niewykluczone że spowolnienie w obszarze telewizji dozorowej można przypisać pojawieniu się tanich produktów z Chin. Branża i firmy na całym świecie oczekują jednak dalszej integracji unikatowych technologii, które wykorzystują nowe typy danych, nie tylko obrazy wideo w celu uzyskania „prawdziwego oglądu sytuacyjnego” – zdradza Steve Birkmeier, wiceprezes ds. rozwoju sprzedaży i biznesu we włoskim Arteco, które także działa globalnie.

Yury Akhmetov, dyrektor ds. rozwoju biznesu, AxxonSoft

Yury Akhmetov, dyrektor ds. rozwoju biznesu w AxxonSoft, uważa, że biznes rozwijał się różnie w zależności od regionu. Notujemy np. wzrost na rynku w Afryce, ale na Bliskim Wschodzie dochodzi do spowolnienia. Przyczyniają się do tego sytuacja zarówno finansowa, jak i polityczna. Naszym zdaniem są to normalne wahania. W najbliższym dziesięcioleciu będziemy obserwować wzrosty w branży zabezpieczeń, w szczególności w obszarze
telewizji dozorowej.

Johan Paulsson, dyrektor ds. technicznych (CTO) w Axis Communications, zauważa, że chociaż całościowo rynek telewizji dozorowej zwolnił, dział kamer IP jest w dobrej kondycji. Trend wzrostowy sprzedaży na rynku kamer sieciowych jest napędzany głównie wzrostem zapotrzebowania w największych regionach rozwijających się, większym udziałem w małych instalacjach oraz szybkim postępem technologicznym, który tworzy nowe możliwości biznesowe.

Jak sobie radzą
Przy agresywnej postawie dostawców z Chin zachodni specjaliści w branży nie angażują się w „wyścig w dół” – cięcie cen i redukcję marży w celu zdobycia rynku. Skłaniają się raczej ku inwestycjom w nowe technologie i rozwiązania wykorzystujące zaawansowane oprogramowanie do analizy danych, zapewniające użytkownikom lepszy zwrot z inwestycji,
niższy całkowity koszt eksploatacji, a także poprawę jakości analityki biznesowej.

Karen Sangha, menedżer ds. marketingu, region Wielkiej Brytanii, Panasonic

W swojej strategii wzrostu stawiamy na te funkcje i technologie, które zapewnią lepszy stosunek wartości do ceny niż u konkurencji – wyjaśnia Karen Sangha, menedżer ds. marketingu na region Wielkiej Brytanii w firmie Panasonic. – Zwracamy się do klientów z prośbą o bardziej holistyczne podejście do kosztorysów potencjalnych systemów. Oznacza to kalkulacje obejmujące całkowity koszt posiadania, w tym dokładną analizę kosztów eksploatacji i konserwacji, ale także korzyści finansowe wynikające z dodatkowych funkcji nowoczesnych systemów dozorowych.

Użytkownicy końcowi stawiają coraz większe wymagania względem urządzeń systemów zabezpieczeń, dlatego dostawcy zwracają uwagę na metody analizy danych i inne rozwiązania wykraczające poza sektor zabezpieczeń, które pomagają klientom w usprawnianiu ich działalności biznesowej.

Jumbi Edulbehram, prezes regionalny na region Ameryki Płn. i Płd., Oncam

Coraz więcej firm włącza w swoje działania inteligentną analitykę i analizę big data, pozwalające uprościć procesy i optymalizować działania sprzedażowe w organizacjach. Tym samym analiza biznesowa wkracza na wyższy poziom – podkreśla Jumbi Edulbehram, prezes regionalny na region Ameryki Płn. i Ameryki Płd. w firmie Oncam. – Nasz model biznesowy wspiera integrację systemów zarządzania obrazem (VMS) czołowych producentów oraz deweloperów, którzy dzięki zdjęciom zrobionym naszą kamerą uzyskają prawdziwe narzędzie analizy i analityki biznesowej.

Rynek telewizji dozorowej nie może być dalej postrzegany jedynie jako rynek zastosowań security – mówi J. Paulsson. – Ponieważ rynek produktów CCTV rośnie i dojrzewa, Axis kontynuuje inwestowanie w rozwój nowych produktów.
Rynki poszczególnych sektorów obfitują w tego typu przykłady.

Nasze algorytmy analizy wieku i płci, a także rozpoznawania twarzy znajdują różne zastosowania poza sektorem zabezpieczeń. Na targach ISE w Amsterdamie pokazaliśmy niedawno np. rozwiązanie dla sektora handlu detalicznego łączące narzędzia analityczne z Digital Signage, co pozwala na dopasowanie treści reklamowej do wieku i płci osób znajdujących się w pobliżu – wyjaśnia K. Sangha. – Na targach pokazaliśmy technologię rozpoznawania twarzy opracowaną przez naszych inżynierów, która jest obecnie wykorzystywana do automatycznego rejestrowania wykładów w szkolnictwie wyższym. Wykładowcy mogą np. nagrywać swoje wystąpienia bez zastanawiania się, czy są w danym momencie w kadrze, ponieważ kamera przez cały czas za nimi podąża.

Nasza technologia jest już wykorzystywana w obszarach spoza sektora zabezpieczeń. Podam dwa przykłady. Pierwszy – handel detaliczny i branża turystyczna wykorzystują nagrania z kamer 360° w sklepach, hotelach czy kurortach do liczenia ludzi czy śledzenia wzorców poruszania się, co z kolei pozwala uprościć operacje biznesowe. Drugi przykład – szkoły, gdzie zapotrzebowanie na kamery dozorowe wynika z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa, jednak placówki oświatowe zaczynają stosować obraz wideo także do poprawy jakości nauczania i śledzenia zaangażowania uczniów – mówi J. Edulbehram.

Trendy
Większość przewidywanych kierunków zastosowań urządzeń CCTV na rok 2017 odzwierciedla ogólne dążenie do wspierania użytkowników w zwiększaniu ich oszczędności oraz doskonalenia analityki biznesowej. Co jednak najistotniejsze, w świetle niedawnego ataku DDoS najbardziej wrażliwym i najpilniejszym obszarem jest cyberbezpieczeństwo. Oto wybrane kierunki rozwoju w obszarze telewizji dozorowej:

Brandon Reich, dyrektor ds. rozwiązań w monitoringu, Pivot3

Cyberbezpieczeństwo
Atak DDoS na amerykańską spółkę zarządzającą m.in. serwerami DNS spowodował wstrzymanie usług popularnych serwisów, takich jak Amazon i Netflix. Okazało się, że w roli zdalnie sterowanych napastników użyto kilku kamer sieciowych i rejestratorów NVR produkcji chińskiej, zainfekowanych przez malware Miari. Incydent ponownie zwrócił uwagę na zagadnienie cyberbezpieczeństwa, zwłaszcza że coraz więcej urządzeń wideo ma połączenie z internetem.

W minionym roku nieoczekiwanie na pierwszy plan wysunął się problem cyberbezpieczeństwa w obszarze Internetu Rzeczy. Bezpieczeństwo nieprzerwanie połączonych urządzeń budziło obawy, jednak skala luk w zabezpieczeniach i łatwość, z jaką hakerzy przejęli kontrolę nad urządzeniami i uzyskali dostęp do danych, były dla wielu zaskakujące – mówi B. Reich.

Kevin Wine, wiceprezes ds. marketingu, Verint Systems

Możemy oczekiwać, że w tym roku biznes jako całość będzie bardziej skoncentrowany na zagrożeniach cyberświata, których stale przybywa i które stanowią nie lada wyzwanie zarówno dla liderów biznesu, jak i branży zabezpieczeń. Muszą oni o krok wyprzedzać przestępców i oszustów – ocenia Kevin Wine, wiceprezes ds. marketingu w firmie Verint Systems.

Dzięki wysiłkom dostawców urządzenia są bezpieczniejsze niż dotychczas. Coraz więcej producentów, tworząc aktualizacje sprzętowe i programowe, bierze pod uwagę potencjalne włamania na wielką skalę. Zaostrzają wymagania dotyczące haseł, wdrażają silne szyfrowanie danych, stawiają na szkolenie integratorów systemów i użytkowników końcowych w zakresie odpowiednich procedur zabezpieczających informację podczas jej zbierania – zaznacza J. Edulbehram.

Przy tak dużej ilości danych wideo coraz ważniejszy staje się problem prywatności. Technika maskowania osób udostępniana przez Panasonic gwarantuje ochronę tożsamości klientów i pracowników – dodaje K. Sangha.

Francis Lachance, dyrektor ds. grupy produktów monitoringu i akcesoriów, Genetec

Dużą rolę odgrywa też edukacja. Faktem jest, że liczba niedostatecznie zabezpieczonych urządzeń i systemów IP rośnie, a odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo nie spoczywa wyłącznie na działach IT. Wszyscy, którzy działają na rynku zabezpieczeń technicznych – od konsultantów, przez integratorów, po użytkowników końcowych – mają do odegrania swoją rolę. A zatem wyzwaniem będzie edukacja: będziemy musieli informować klientów, gdzie kryją się zagrożenia, uczyć ich, jak unikać pułapek i jak się chronić, a także pokazać, jak mogą zarządzać ryzykiem przy instalowaniu niechronionych urządzeń i systemów bezpieczeństwa – mówi Francis Lachance, dyrektor ds. grupy produktów monitoringu i akcesoriów w firmie Genetec.

Usługi abonamentowe
Dozór wizyjny jako usługa (VSaaS – Video Surveillance as a Service) zyska w tym roku na popularności jako zapewniająca wiele korzyści, m.in. mniejszy koszt inwestycji i ochrona przed cyberzagrożeniami.

Johan Paulsson, dyrektor ds. technicznych (CTO), Axis Communications

Uważam, że użytkownicy końcowi zaczną postrzegać swoje bezpieczeństwo przez pryzmat usługi: zdalnego hostingu i monitoringu wizyjnego własnego domu czy firmy, wykonywanej samodzielnie albo przez specjalistów, którzy nie tylko przejmą ciężar zarządzania złożonymi systemami, ale także pomogą obniżyć koszty aktualizacji i utrzymania systemów – zapowiada J. Paulsson. – W ten sposób zostaną uwolnione zasoby wewnętrzne, które będzie można spożytkować w innym obszarze, a także poprawić skuteczność systemu zabezpieczeń i zarządzanie urządzeniami, a także wzmocnić cyberbezpieczeństwo.

Spodziewamy się, że ten rok przyniesie dalszy wzrost znaczenia usług abonamentowych i zarządzanych. Użytkownicy będą zainteresowani umowami okresowymi, w mniejszym stopniu będą chętni do kupowania licencji wieczystych. Oprócz istotnych oszczędności i elastyczności związanej z tym typem własności transfer ogromnej liczby danych i procesów obliczeniowych do chmury pozwoli firmom przenieść istotną część ryzyka związanego z cyberbezpieczeństwem na wyspecjalizowane firmy, w których globalne zespoły skupiają się na utrzymaniu bezpieczeństwa danych – F. Lachance z firmy Genetec potwierdza opinię wyrażoną przez J. Paulssona.

Głębokie uczenie (Deep learning)
Przez lata analityka obrazów wideo napotykała problemy związane z poprawnością i niezawodnością, nie spełniając pokładanych w niej nadziei. W tym roku mogą się pojawić pierwsze zmiany, ponieważ zarówno algorytmy, jak i infrastruktura stały się bardziej dojrzałe. Takie funkcje, jak inteligentne wyszukiwanie, będą więc bardziej skuteczne.

Udi Segall, dyrektor ds. rozwoju biznesu, Qognify

Wykorzystując deep learning, można dziś rozpoznać człowieka, samochód, dziecko czy drzewo, a nawet rozróżnić poszczególne osoby ze wskazaniem poprawnych identyfikacji, pozwalającym na zastosowanie praktyczne – podkreśla U. Segall (Qognify). – Przez wiele lat wykorzystywaliśmy głębokie uczenie jako część aplikacji do analizy obrazu Suspect Search, która w kilka sekund pozwala określić miejsce pobytu osoby będącej w zasięgu kamery systemu monitoringu wizyjnego.
Perspektywy dalszego rozwoju deep learning nie są jednak oczywiste. Technologie wykorzystujące głębokie uczenie oraz sztuczną inteligencję mają szansę na szersze zastosowanie w sektorze zabezpieczeń. Nasza branża niejednokrotnie doświadczyła niespełnionych nadziei w zakresie analizy wideo i mamy tego świadomość, gdy mowa o deep learning. Naszym zdaniem technologia ta musi zostać dopracowana, zanim wejdzie na rynek – twierdzi J. Paulsson.

ULTRA HD i zaawansowana kompresja
Rozdzielczość 4K (inaczej 8 Mpix) obiecuje obraz wyraźniejszy niż dotychczas. Niektórzy jednak traktują 4K jako kolejne modne i kosztowne hasło, którego celowość zastosowań w systemach zabezpieczeń jest obecnie ograniczone.

Peter Kim, dyrektor, IDIS America

Dominuje trend technologiczny 2 Mpix. Chociaż głośno jest o 4K – takich kamer jest sporo i mogą spełnić pokładane w nich nadzieje – potrzeby większości użytkowników nie wymagają zastosowania technologii 4K – mówi Peter Kim, dyrektor w IDIS America. – Rozdzielczość 4K ma obecnie zastosowania niszowe, ale jest perspektywiczna. Jednak moim zdaniem bardziej odpowiednim, a przede wszystkim wydajniejszym kosztowo rozwiązaniem jest użycie większej liczby kamer. Kamery 2-Mpix, zwłaszcza przy zastosowanych nowych kodekach, są obecnie propozycją optymalną. Kamera 8-Mpix dostarcza doskonały obraz, ale jak objąć nią front i tył budynku? 4K stanie się standardem, ale nie wcześniej niż za dwa, trzy lata. Ważna jest edukacja w zakresie korzyści płynących z technologii 4K i jej odpowiedniego stosowania, aby obecne hasło marketingowe przekształciło się w praktyczne zastosowania z korzyścią dla użytkownika.

Pieter van de Looveren, starszy menedżer ds. komunikacji marketingowej, Bosch Security Systems

Istotnym problemem związanym z większymi rozdzielczościami obrazu ultraHD są dziś nowe metody kompresji. Standard H.264 jest nadal najbardziej popularny, ale rozpowszechnienia wymaga niezbyt jeszcze popularny standard H.265. W najbliższych miesiącach i latach H.265 będzie częściej wykorzystywany. Firma Bosch przewodzi stawce, wprowadzi go w kwietniu lub maju tego roku do swojej oferty. Następna generacja urządzeń przyniesie oszczędności transferu, ułatwi zarządzanie danymi i zmniejszy wymagane przestrzenie dyskowe oraz obciążenie sieci do minimum, nawet o 80% dzięki jednoczesnemu zastosowaniu inteligentnego kodowania, inteligentnej dynamicznej redukcji szumów (Intelligent Dynamic Noise Reduction) oraz standardu H.265 – ocenia P. van de Looveren (Bosch Security Systems).

Masowe przejście na nowy standard wiąże się również z kolejnymi wyzwaniami. H.265 ma mniejsze zapotrzebowanie na pasmo w porównaniu z H.264 przy tej samej jakości obrazu. Wymaga jednocześnie bardziej złożonego kodowania i dekodowania, a tym samym procesorów CPU i graficznych GPU o większej mocy obliczeniowej, co może wymusić kosztowną aktualizację sprzętu. Systemy zarządzania obrazem oparte tylko na mocy obliczeniowej procesora głównego i dekoderach nie będą w stanie zapewnić płynnej transmisji obrazów w standardzie H.265 – podkreśla F. Lachance (Genetec). Aby w standardzie H.265 zapewnić wydajność dekodowania porównywalną do H.264, należy umiejętnie wykorzystać sprzętowe technologie procesorów graficznych. Bez tego przy zmianie standardu na H.265 użytkownicy nic nie zyskają.

Firma IDIS oferuje natomiast kodeki hybrydowe, dzięki którym przejście z H.264 na H.265 stanie się płynniejsze. Nasze rozwiązanie umożliwia monitoring na żywo w H.264 i nagrywanie w H.265. Pozwala czerpać korzyści z obu rozwiązań – wyjaśnia P. Kim. – Nie trzeba rozbudowywać procesora czy komputera. Strumień na żywo jest w standardzie H.264, ale użytkownik potrzebuje mniej przestrzeni na archiwizację, ponieważ nagranie wykonano w standardzie H.265.

Żeby pozostać w grze
W sytuacji zwiększonej konkurencyjności na rynku telewizji dozorowej sposobem dla firmy na pozostanie w grze jest zapewnienie użytkownikom większej funkcjonalności urządzeń systemów zabezpieczeń i wspieranie ich w usprawnianiu procesów biznesowych innych niż tylko security. To wyzwania aktualne nie tylko na ten rok…

Media społecznościowe i crowdsourcing
Choć głównym źródłem danych wizyjnych jest sieć kamer zainstalowanych u klienta, to coraz więcej danych pochodzi z postów w mediach społecznościowych i filmów z urządzeń użytkowników. Obecnie niektóre technologie umożliwiają zbieranie postów z mediów społecznościowych i scalanie tych danych. W odniesieniu do ochrony osób i mienia mnogość danych z mediów społecznościowych skorelowana z możliwością przypisania im lokalizacji i czasu jest cenionym rozwiązaniem. Możliwość porzewidywania pozwoli operatorom dostrzec potencjalne ryzyko, zanim stanie się ono realne.
Najlepszym obiektywem i najbardziej inteligentną czujką jest nadal człowiek. Uzbrojeni w smartfony (każdy z nas posiada inteligentny system wideo z lokalizatorem GPS, narzędzie do komunikacji i zdolności współpracy), jesteśmy w stanie dostarczyć ogromne ilości użytecznych informacji, pomocnych w egzekwowaniu prawa, poprawie bezpieczeństwa biznesowego i usprawnianiu procesów operacyjnych – mówi Udi Segall, dyrektor ds. rozwoju biznesu w izraelskim Qognify.


Internet Rzeczy i big data

Gdy urządzenia wizyjne są połączone z innymi urządzeniami sieciowymi w ramach IoT, ilość generowanych danych rośnie.
Badania pokazują, że dane wizyjne są najczęściej wykorzystywane w przypadkach zagrożenia lub popełnienia przestępstwa. Jak dowodzą statystyki, dzieje się tak w odniesieniu do maksymalnie 10% przypadków. Dlatego wspólnie z klientami musimy przedefiniować cele gromadzenia tych danych, aby wykorzystywać 100% zebranych informacji – podkreśla Pieter van de Looveren, starszy menedżer ds. komunikacji marketingowej w Bosch Security Systems. – Dlatego wszystkie nasze kamery sieciowe, począwszy od serii IP 4000, mają standardowo wbudowane narzędzia analizy danych.

Ten rok przyniesie kontynuację analizy big data, a urządzenia IoT pozwolą na zbieranie mnóstwa danych z systemów, usług i urządzeń. Proces ten umożliwi branżom śledzenie zagrożeń w sposób bardziej inteligentny. Firmy będą mogły przewidywać wyprzedzająco działania na podstawie zebranych danych, by w kolejnych latach osiągać cele biznesowe i strategiczne założenia – wyjaśnia K. Wine (Verint).