#COVER STORY #Telewizja dozorowa #TOP50 Security #TRENDY

Siedem kluczowych trendów monitoringu wizyjnego

Grafika ilustrująca trendy w monitoringu wizyjnym

Zgodnie z najnowszymi ustaleniami Memoori Research tempo wzrostu globalnego rynku monitoringu wideo spowolniło w porównaniu z dwucyfrowymi wynikami z poprzedniej dekady. Mimo to branża ma wzrosnąć z 33,8 mld USD w 2024 r. do 47,9 mld USD w 2030 r. Ten stały rozwój maskuje jednak głębokie zmiany strukturalne – rynek przesuwa się z rozwiązań reaktywnych w stronę strategicznych inwestycji w infrastrukturę opartą na danych i analizie, gdzie wartość tworzą przede wszystkim informacje i wyniki operacyjne.
Owen Kell, Memoori Research

W nadchodzących latach o kształcie branży będą decydować nie tyle ulepszenia sprzętu, ile połączenie oprogramowania, uwarunkowań geopolitycznych i nowych modeli biznesowych. W oparciu o analizy rynku monitoringu wideo w latach 2025–2030 można wskazać siedem trendów, które zdefiniują konkurencyjność producentów, integratorów i użytkowników końcowych.

1. Oprogramowanie i analityka jako główne motory wzrostu

Przez lata głównym źródłem wartości w branży były sprzedaż i rozwój sprzętu. Obecnie środek ciężkości przesuwa się zdecydowanie w stronę oprogramowania i analityki. Choć cały rynek rośnie w tempie ok. 6% rocznie, segment oprogramowania do zarządzania wideo (VMS) i analityki rośnie znacznie szybciej – o 8,6%.

Oznacza to, że klienci nie kupują już tylko kamer, lecz platformy, które pozwalają przekształcić obraz w dane możliwe do analizy i wykorzystania. Udział oprogramowania w całkowitej wartości rynku ma wzrosnąć z 17% w 2024 r. do 20% w 2030 r., co sprzyja rozwojowi modeli opartych na stałych przychodach (abonamentach) i zmusza producentów sprzętu do inwestowania w oprogramowanie i ekosystemy.

2. Sztuczna inteligencja staje się standardem

Sztuczna inteligencja (AI) przestała być jedynie eksperymentem i staje się domyślnym elementem nowoczesnych systemów monitoringu. Coraz więcej kamer jest wyposażonych w funkcje uczenia maszynowego działające bezpośrednio w urządzeniu. Według analiz udział takich kamer wzrośnie z 23% w 2024 r. do 64% w 2030 r.

Rozwój ten napędzają zarówno postęp technologiczny, jak i potrzeba szybszej i dokładniejszej analizy. Użytkownicy zauważają wymierne korzyści – np. redukcję fałszywych alarmów o ponad 95%. W miarę spadku różnicy cen między kamerami z AI i bez AI inteligentne funkcje stają się nowym standardem.

3. Wielkie rozdzielenie: geopolityka zmienia rynek

Najsilniejszym czynnikiem ostatnich lat są napięcia między USA a Chinami. Amerykańskie regulacje (m.in. NDAA, FCC) stworzyły dwa równoległe rynki: jeden zdominowany przez chińskich producentów, drugi – w Ameryce Północnej i części Europy – skupiony na zgodności, przejrzystości łańcucha dostaw i cyberbezpieczeństwie. Skutkiem jest spowolnienie wzrostu największych graczy i rozwój konkurentów zgodnych z przepisami.

Wpływ tych napięć geopolitycznych na sytuację finansową branży jest znaczący. Lider rynku, firma Hikvision, odnotowała spowolnienie rocznego wzrostu z ponad 28% w 2021 roku do zaledwie 3,5% w 2024 roku. Tymczasem producenci zgodni z wymogami NDAA, tacy jak Hanwha Vision, wykorzystali powstałą lukę na rynku, przejmując popyt ze strony sektora publicznego i infrastruktury krytycznej. Szacuje się, że ich marża EBITDA wzrośnie z 3% do 14% w 2025 roku.

Firmy muszą teraz utrzymywać zróżnicowane łańcuchy dostaw i odrębne linie produktów, co zwiększa koszty i złożoność rynku.

4. Konsolidacja rynku i rozwój platform

Na rynku przejęć i fuzji dominują działania mające na celu budowę zintegrowanych platform łączących oprogramowanie, chmurę i analitykę AI. Duże firmy przejmują dostawców VMS i usług chmurowych, by oferować kompleksowe rozwiązania.

Transakcje takie, jak fuzja firmy Milestone Systems z jej spółką siostrzaną Arcules, działającą w modelu chmurowym, oraz sprzedaż działu Bosch Building Technologies przeprowadzona przez fundusze private equity, podkreślają strategiczne znaczenie tego kierunku rozwoju. Ugruntowani gracze, tacy jak Motorola Solutions czy Canon, nadal rozbudowują swoje portfele poprzez przejęcia, dążąc do objęcia kontrolą jak największej części łańcucha technologicznego – od rejestracji obrazu po jego analizę. Dla klientów oznacza to bardziej zintegrowane i wygodne rozwiązania, ale także ryzyko większego uzależnienia od jednego ekosystemu, co sprawia, że długoterminowa strategia dostawcy i jego otwartość nabierają kluczowego znaczenia.

5. Architektura hybrydowa staje się dominująca

Choć usługi monitoringu w chmurze (VSaaS) dynamicznie się rozwijają, coraz więcej organizacji stawia na model hybrydowy – łączący nagrywanie lokalne z zarządzaniem i analizą w chmurze.

Taka architektura łączy korzyści obu rozwiązań: zapewnia odporność na awarie sieci i spełnia wymagania dotyczące lokalizacji danych, a jednocześnie umożliwia centralne zarządzanie i analizę. W Europie trend ten jest szczególnie silny z uwagi na ochronę prywatności – ponad połowa firm nie planuje w 2025 r. przechowywać nagrań w chmurze.

6. Prywatność i zgodność z regulacjami – nowe wyzwania

Złożone przepisy, takie jak RODO i unijna ustawa o AI, stają się kluczowym czynnikiem kształtującym rynek. Przykładowo, stosowanie zdalnej identyfikacji biometrycznej w przestrzeni publicznej zostało praktycznie zakazane poza nielicznymi wyjątkami.

Firmy muszą wdrażać zasady privacy-by-design – w tym automatyczne maskowanie twarzy, kontrolę dostępu i narzędzia do anonimizacji danych. Kary finansowe za naruszenia (np. 32 mln euro dla Amazonu we Francji) pokazują, że zgodność z przepisami staje się kluczowa dla funkcjonowania na rynku.

7. Rosnące wymagania dotyczące cyberbezpieczeństwa

W miarę jak systemy monitoringu stają się coraz bardziej połączone i bogate w dane stają się również głównym celem cyberataków. Amerykański Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (U.S. Department of Homeland Security) podkreśla obecnie, że systemy monitoringu wideo oparte na protokole IP należy traktować jako infrastrukturę krytyczną, wymagającą zastosowania zasad bezpieczeństwa już na etapie projektowania (security-by-design) na każdym poziomie. Mimo to, w połowie 2025 roku ponad 40 tysięcy urządzeń monitorujących dostępnych w sieci pozostaje publicznie widocznych i zabezpieczonych jedynie słabymi lub domyślnymi hasłami.

Ta różnica między ryzykiem a rzeczywistością szybko się zmniejsza. Użytkownicy końcowi – zwłaszcza z sektora przedsiębiorstw i administracji publicznej – coraz częściej wymagają wyższych standardów cyberbezpieczeństwa, w tym bezpiecznych procesów uruchamiania, podpisanego oprogramowania układowego oraz przejrzystych zasad zarządzania podatnościami. Regulacje, takie jak unijna dyrektywa NIS2, wprowadzają bardziej rygorystyczne obowiązki dotyczące zgłaszania naruszeń i zarządzania ryzykiem, co sprawia, że zapewnienie bezpieczeństwa cybernetycznego staje się kluczowym kryterium przy wyborze dostawców.

W miarę zbliżania się roku 2026 te trendy na nowo definiują strategiczne priorytety wszystkich uczestników łańcucha wartości w branży monitoringu. Sukces zależeć będzie nie tylko od możliwości technologicznych, lecz także od umiejętności radzenia sobie ze złożonością regulacyjną, ryzykiem geopolitycznym i rosnącymi oczekiwaniami klientów biznesowych. Coraz większe znaczenie zyska także interoperacyjność systemów oraz zdolność do szybkiego wdrażania innowacji w środowisku pełnym konkurencji.  •

Ilustracje: A&S AI Studio

Siedem kluczowych trendów monitoringu wizyjnego

Co kształtuje rynek monitoringu wizyjnego

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.