Kto i dla kogo opracował normę PN-EN 62676 „Systemy dozoru wizyjnego”. Zadania operatora – cele prowadzenia dozoru wizyjnego O2DCPVS
Wieloczęściową normę PN-EN 62676 opracowaliśmy sami dla siebie – producenci, projektanci i użytkownicy systemów dozoru wizyjnego dla producentów, projektantów i użytkowników systemów dozoru wizyjnego. W drugim wydaniu części IEC 62676-4:2025-10 na nowo zdefiniowaliśmy zadania operatora (cele prowadzenia dozoru wizyjnego). Nowym zadaniom nadaliśmy nowe nazwy – określone w normie skrótem O2DCPVS – i przypisaliśmy do nich odmienne wymagania dotyczące jakości obrazu, które oficjalnie nazwaliśmy gęstościami pikselowymi.
Waldemar Więckowski
Dlaczego MDORII zastąpiliśmy O2DCPVS?
Dlaczego zadania operatora: Monitor, Detect, Observe, Recognise, Identify i Inspect zastąpiliśmy zadaniami: Overview, Outline, Discern, Perceive, Characterise, Validate i Scrutinise? I dlaczego zadaniem podstawowym jakim dotychczas było Idenify jest teraz Scrutinise?
W informacji prasowej podpisanej przez kierownika grupy projektowej, która opracowała drugie wydanie normy, znajdują się dwa fragmenty, które można uznać za uzasadnienie tych zmian. Oba odnoszą się do podstawowego zadania operatora, jakim w systemach dozoru wizyjnego stosowanych w zabezpieczeniach jest Identyfikacja:
- „Identyfikację zdefiniowano jako «cel funkcjonalny kamery wyznaczony dla umożliwienia identyfikacji osoby ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość». Według czołowych ekspertów kryminalistycznych ds. obrazu w organach ścigania «identyfikacja osoby ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość» jest po prostu niemożliwa. Nawet z próbką DNA – która jest oczywiście czymś znacznie więcej niż zapisem wizyjnym – identyfikacja w 100% pozbawiona wątpliwości jest nieosiągalna”.
- „Kadr osoby zajmującej 100% wysokości ekranu dla celu identyfikacji twarzy był kwestionowany, zwłaszcza w słabym oświetleniu, przy zaszumionym obrazie i dodatkowych artefaktach kompresji, które nie były uwzględnione podczas opracowywania norm analogowych”.
Jak widać, zakwestionowano równocześnie zarówno nazwę zadania Identyfikacja, jak i przypisaną do niego w normie z 2014 r. jakość obrazu.
O zastrzeżeniach wobec nazwy napisał także jeden z uczestników prac nad drugim wydaniem normy:
Jednym z zastrzeżeń jurysdykcji nieanglojęzycznych (non-English speaking jurisdictions) jest faktyczne znaczenie Identification w terminologii prawnej. Niektórzy argumentowali, że jedynie testy DNA umożliwiają pozytywną identyfikację osoby.
Więcej informacji dotyczących uzasadnienia przedmiotowych zmian nie udało mi się znaleźć w materiałach publicznie udostępnionych przez osoby związane z opracowaniem normy.
Normatywny termin „Identyfikacja”
Przyjmując, że powyższe cytaty oddają istotę dyskusji prowadzonej w IEC o potrzebie zmiany nazw zadań operatora systemu dozoru wizyjnego, wychodzi na to, że co najmniej mylone było w niej słowo „Identyfikacja” z terminem „Identyfikacja”.
Różnica – w uproszczeniu – polega na tym, że słowo (bądź określony zestaw słów) staje się w normie terminem wtedy, gdy zostanie w niej zdefiniowane jego znaczenie w zakresie stosowania tej normy. Identyfikacja jest w normie IEC 62676-4:2014-04 terminem, a nie słowem, i dotyczy wyłącznie zadania operatora w systemach dozoru wizyjnego stosowanych w zabezpieczeniach.
W normalizacji obowiązuje zasada, że termin zdefiniowany w normie oznacza to i tylko to, co stanowi jego definicja zamieszczona w tej normie. Co równie ważne, znaczenie to odnosi się wyłącznie do zakresu stosowania danej normy.
Innymi słowy, termin Identyfikacja w znaczeniu określonym w normie IEC 62676-4:2014-04 odnosi się wyłącznie do zadania operatora systemów dozoru wizyjnego stosowanych w zabezpieczeniach. W żadnym przypadku określony w tej normie termin Identyfikacja nie powinien być stosowany w odniesieniu do zapisów innych norm, w których występuje słowo „Identyfikacja” – chyba że z kontekstu jednoznacznie wynika, iż chodzi o systemy dozoru wizyjnego określone w normie IEC 62676-4:2014-04.
Analogiczna zasada dotycząca znaczenia terminów i zakresu ich stosowania funkcjonuje w prawie od czasu, gdy zaczęło ono powstawać – na długo przed opracowywaniem norm. (Przepraszam za to banalne zdanie).
Jest pewne, że termin „Identyfikacja” występuje w różnych zapisach legislacyjnych. Oznacza jednak wyłącznie to, co określono w definicji zawartej w danym akcie prawnym (ustawie, rozporządzeniu) i odnosi się wyłącznie do zakresu stosowania tego prawa.
Nie należy też zapominać, że czym innym jest prawo, a czym innym normy. Normy nie są przepisami prawa, a ich stosowanie jest dobrowolne.
Zadania operatora a testy
Identyfikacja osoby w systemach dozoru wizyjnego stosowanych w zabezpieczeniach jest dokonywana przez operatora na podstawie obrazu tej osoby wyświetlanego na ekranie monitora.
W normie z 2014 r. precyzyjnie określono jakość obrazu (powszechnie, ale niepoprawnie, nazywaną gęstością pikselową) wymaganą do realizacji tego zadania. Przedstawiono także test sprawdzający, czy VSS tę jakość zapewnia.
Co ważne, w teście tym sprawdzany jest cały tor transmisyjny obrazu sceny – poczynając od obiektywu kamery, a kończąc na wyświetlaczu monitora. Test przeprowadza się z użyciem planszy testowej rozdzielczości i zasadniczo nie wymaga on udziału operatora – może go wykonać każdy, kto wie, jak to zrobić. (Odrębną kwestią jest to, w ilu zrealizowanych instalacjach VSS test ten jest faktycznie wykonywany).
O ile o normatywnym teście jakości obrazu sporadycznie wspomina się w branżowej narracji, o tyle o kolejnych dwóch testach przedstawionych w normie praktycznie zapomniano. Oba należy przeprowadzać z udziałem operatora, aby upewnić się, że system rzeczywiście pozwala mu zrealizować zadanie Identyfikacji. W obu przypadkach operatorowi prezentuje się różne obiekty testowe w scenie wyświetlanej na ekranie monitora.
Celem pierwszego testu jest sprawdzenie możliwości wykrycia intruza w dozorowanej scenie. De facto jest to także test całego systemu, ponieważ może się zdarzyć, że system – mimo wymaganej rozdzielczości – nie umożliwia operatorowi wykrycia intruza w całej scenie i w każdych przewidywanych warunkach oświetleniowych. Jeśli problem nie leży po stronie operatora, konieczna może być zmiana posadowienia punktów kamerowych, ich wymiana i/lub doświetlenie sceny.
Drugim testem operatora opisanym w pierwszym wydaniu normy (IEC 62676-4:2014-04) jest test identyfikacji twarzy. Wykonuje się go kilkukrotnie z użyciem dwóch losowo wybieranych plansz testowych ze zbioru przedstawionego na rysunku. (Test ten został po raz pierwszy opisany w normie EN 50132-7:2012-08 z 2012 r.).
Test o identycznej procedurze znajduje się także w najnowszym, drugim wydaniu normy IEC 62676-4:2025-10. W pierwszym wydaniu normy IEC był to test potwierdzający spełnienie kryterium zadania Identyfikacja (gęstość pikselowa wymaganego obrazu: 250 pikseli/m), natomiast w drugim jest to test zadania Scrutinise (1500 pikseli/m).

Autorzy aktualnego wydania normy nie sprawdzili jednak, co znajduje się pod linkiem do strony UK Home Office, który zamieścili jako odsyłacz do miejsca pobrania plansz testowych twarzy. Plansze zostały bowiem zaktualizowane już w 2016 r. (sic!) i zawierają obrazy dwunastu, a nie dziewięciu twarzy, jak pokazano w normie. Tak było jedynie w czasie publikacji pierwszego wydania normy. Świadczyłoby to o tym, że nikt – a przynajmniej autorzy drugiego wydania normy IEC – nie wykonuje tego testu. To mogłoby tłumaczyć powszechne przypadki, w których zapis wizyjny zdarzenia nie pozwala zidentyfikować sprawcy.
Na marginesie zagadnienia wykonywania testów systemu dozoru wizyjnego warto przywołać sentencję zamieszczoną w poradniku wydanym przez brytyjską policję w 1996 r.:
Who should be the first to test your system – you or the criminal?
(Kto pierwszy powinien przetestować twój system – ty czy przestępca?)
Wnioski: co konkretnie zmienia się w zakresie celów obserwacji?
Nowe wydanie normy PN-EN / IEC 62676-4:2025 zmienia przede wszystkim sposób definiowania celów obserwacji oraz wymaganej jakości obrazu potrzebnej do realizacji tych celów.
Dotychczasowych sześć zadań typu DORI/MDORII (Monitor, Detect, Observe, Recognise, Identify, Inspect) upgradowano do siedmiu nowych zadań O2DCPVS:
- Overview,
- Outline,
- Discern,
- Perceive,
- Characterise,
- Validate,
- Scrutinise.
W praktyce oznacza to:
- rozróżnienie pomiędzy obserwacją obiektów ogólną (LPDO) a szczegółową (HPDO),
- znaczne podwyższenie wymagań jakościowych obrazu dla zadań związanych z rozpoznaniem (Validate) i identyfikacją (Scrutinise) osoby.
Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy dawnego zadania Identify. W poprzedniej wersji normy do tego zadania była przypisana jakość obrazu 250 pikseli/m. W nowym wydaniu tę rolę przejęło zadanie Scrutinise, wymagające 1500 pikseli/m.
Nowa norma wprowadza bardziej realistyczne minimalne gęstości pikselowe uwzględniające różne czynniki wpływające na współczesne kamery IP, takie jak kompresja i szum. Zwraca także uwagę na fakt, że wielkość obiektu na ekranie wyświetlacza powinna mieć związek z zadaniami operatora. W tym kontekście wyjaśnia, dlaczego najlepszą jakość obrazu otrzymuje się wtedy, kiedy liczba pikseli wyświetlacza jest równa liczbie pikseli obrazu z kamery. Zmiana terminologii ma także znaczenie formalne. Nowe nazwy zadań – w intencji autorów normy – mają ograniczyć ryzyko błędnej interpretacji pojęcia „identyfikacja” w kontekście prawnym i dowodowym.
Zadanie operatora – Identyfikacja
Z realizacją zadania operatora Identyfikacja wiążą się zagadnienia, o których zazwyczaj powszechnie się zapomina.
Pierwszym z nich jest sam operator systemu. Nie każdy może być operatorem VSS. Kwestia wyboru osoby, której można lub powinno się powierzyć zadania operatora VSS stosowanego w zabezpieczeniach, znajduje się poza zakresem omawianej normy. Jest to odrębna dziedzina wiedzy, pozwalająca określić indywidualne predyspozycje psychofizyczne do realizacji zadań operatora VSS. Osoba wybrana przez specjalistów powinna następnie przejść odpowiednie szkolenie uwzględniające specyfikę przewidywanych zdarzeń niepożądanych w danym obiekcie. Domyślnie przyjmuje się, że opisany w normie test identyfikacji twarzy przeprowadza się z udziałem operatora wybranego przez specjalistów i właściwie przeszkolonego w zakresie specyfiki danego obiektu.
Drugim zagadnieniem jest „siostrzane” zadanie Inspekcja. Jest ono realizowane w tym samym celu co zadanie Identyfikacja, ale przy czterokrotnie bardziej rygorystycznych kryteriach jakości obrazu, a więc z większym poziomem pewności. Zadanie to wprowadzono w normie europejskiej EN 50132-7:2012-08 z 2012 r. Znalazło się ono także we wprowadzonej dwa lata później normie międzynarodowej IEC 62676-4:2014-08, jednak z pewną charakterystyczną zmianą definicji. W normie EN 50132-7:2012-08 definicja brzmiała: „identyfikacja dla celów postępowania sądowego” (for judicial investigations), co jednoznacznie wskazuje, że jest to identyfikacja o zwiększonym poziomie ufności.
Po przekazaniu tematu normalizacyjnego z europejskiej organizacji normalizacyjnej CENELEC do międzynarodowej IEC definicję tę zastąpiono następującą: „Umożliwienie operatorowi pozyskania informacji z obiektów. Przykładowy obiekt może mieć tekst lub logo na ubraniu.” Obie wspomniane normy – europejska EN i międzynarodowa IEC – różnią się szczegółami językowymi (w tym jednym ważnym, ale niezrozumiałym, o czym w dalszej części artykułu) bądź terminologicznymi. Wszystkie kwestie merytoryczne, w tym zadania operatora, są w obu normach takie same.
Łatwo zauważyć, że definicja terminu Inspekcja, wprowadzona w normie IEC, może być nieczytelna dla kogoś, kto wcześniej nie znał europejskiej normy EN lub przeoczył fakt, że w definicji słowo „obiekt” oznacza osobę (człowieka).
Identyfikacja wizualna oraz uzasadnione wątpliwości
Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że zdefiniowany w międzynarodowej normie IEC 62676-4:2014-08 termin Identyfikacja odnosi się jednoznacznie do wizualnej identyfikacji osoby, dokonywanej na podstawie obrazu prezentowanego na ekranie monitora.
Podobnie nie powinno budzić wątpliwości, że użyte w normatywnej definicji terminu Identyfikacja określenie „ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość” odnosi się do wątpliwości, jakie może mieć wykwalifikowany operator podczas wizualnej identyfikacji osoby, wykonywanej w warunkach i w sposób określony w normie.
Nieanglojęzyczne jurysdykcje i grupa projektowa
normy IEC 62676-4:2025-10
Nieanglojęzyczne jurysdykcje – bez zapoznania się z faktami – nie muszą wiedzieć, że Identyfikacja, opisana w normie IEC 62676-4:2014-08:
- jest terminem normatywnym;
- dotyczy wyłącznie wizualnej identyfikacji osoby;
- a „uzasadnione wątpliwości” odnoszą się do wątpliwości wykwalifikowanego operatora VSS realizującego to zadanie.
Trudno natomiast przyjąć, że grupa projektowa, która opracowała drugie wydanie normy IEC 62676-4:2025-10, nie potrafiła (lub nie chciała?) przedstawić tych kwestii nieanglojęzycznym jurysdykcjom. W końcu jest to podstawowa wiedza z zakresu normalizacji, dostępna w każdej organizacji normalizacyjnej. A normy to przecież nie przepisy prawa.
Dlaczego kiedyś CCTV, a teraz VSS
Termin Identyfikacja, stosowany w branży co najmniej od końca lat 80. do określenia podstawowego zadania operatora, został wprowadzony do normy w 1996 r. Wyeliminowanie go z normy w 2025 r. można przyrównać do wcześniejszego usunięcia z normy terminu CCTV.
Stało się to w momencie, gdy europejska organizacja normalizacyjna CENELEC przekazała międzynarodowej organizacji IEC temat normalizacyjny obejmujący m.in. normę EN 50132-7:2012-08 z 2012 r. W 2014 r. IEC zastąpiła ją normą IEC 62676-4:2014-08. Jedną ze zmian było zastąpienie terminu CCTV System określeniem VSS. Uzasadnienia tej zmiany nigdy oficjalnie nie opublikowano, choć branżową tajemnicą poliszynela było, że wniosek w tej sprawie zgłosili delegaci z Chińskiej Republiki Ludowej, którym skrót CCTV kojarzył się z nazwą stacji telewizyjnej China Central Television (CCTV).
Niewiele brakowało, aby nieopublikowane wówczas uzasadnienie tej zmiany znalazło się również w obecnym wydaniu normy IEC 62676-4:2025-10. Jako PKN sprzeciwiliśmy się temu. Podobne stanowisko zajął również włoski krajowy komitet normalizacyjny i ostatecznie tego uzasadnienia nie zamieszczono w treści normy.
„Zna proporcję, mocium panie”
Nie ma podstaw, aby kwestionować opinię czołowych ekspertów kryminalistyki obrazu, pracujących dla organów ścigania, że identyfikacja osoby ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość jest po prostu niemożliwa. Natomiast przywołanie tej opinii przez autorów drugiego wydania normy jako uzasadnienia wyeliminowania z niej terminu Identyfikacja może już budzić wątpliwości.
Fredrowską „proporcją” w tym przypadku jest sposób wykorzystywania w postępowaniach śledczych dowodów zebranych za pomocą systemów dozoru wizyjnego. Trafnie i lapidarnie ujął to w 2016 r. brytyjski Surveillance Camera Commissioner:
„Gdzie indziej zapis CCTV nie jest traktowany na równi z innymi rodzajami dowodów kryminalistycznych, takimi jak DNA czy odciski palców, i nie ma standaryzacji sposobu jego pozyskiwania przez różne służby – choć można twierdzić, że jest gromadzony w ramach każdego większego śledztwa kryminalnego.”
(Elsewhere, CCTV is not on the same footing as other types of forensic evidence such as DNA and fingerprints, with no standardisation of its retrieval across forces – though arguably it is collected in every major criminal investigation.)
Wychodzi więc na to, że brytyjski Komisarz ds. Dozoru Kamerowego zna powszechnie znaną „proporcję”, a autorzy normy – nie.
Nowe terminologie O2DPCVS
na podstawie norm ISO/IEC 19794-5 i ISO/IEC 29794-5
Poszukując uzasadnienia zmiany nazw zadań operatora (które w którymś momencie, wraz z normą, będzie trzeba przetłumaczyć na język polski), natrafiłem w normie IEC 62676-4:2025 na akapit zawierający odwołanie do nowych terminów:
„Nowe terminologie dotyczące gęstości pikseli opracowano na podstawie norm ISO/IEC 19794-5 i ISO/IEC 29794-5, a także przeprowadzając testy praktyczne z wykorzystaniem współczesnych kamer dozorowych z różnymi przetwornikami obrazu, pikselami i przy różnych poziomach oświetlenia. Podczas testów szczególną uwagę zwrócono na szczegóły przy niższych poziomach oświetlenia, a także uwzględniono różne poziomy kompresji.”
Obie normy należą do sektora normalizacyjnego Technik Informatycznych i dotyczą danych obrazu twarzy. ISO/IEC 19794-5 odnosi się do formatów wymiany danych biometrycznych, natomiast ISO/IEC 29794-5 – do jakości próbki biometrycznej. Niestety, w żadnej z tych norm nie występują terminy O2DPCVS.
Albo więc autorzy normy nie znają znaczenia słowa terminology (według Cambridge Dictionary: the special words and phrases that are used in a particular subject – specjalne słowa i zwroty używane w danej dziedzinie), albo terminy O2DPCVS zaczerpnęli z innego źródła.
Treść normy następująca po cytowanym wyżej akapicie wskazuje, że z wymienionych norm ISO/IEC skorzystano wyłącznie przy określaniu gęstości pikselowej (1500 pix/m) przypisanej do zadania operatora Scrutinise.
Dlaczego terminy MDORII zastąpiliśmy terminami O2DPCVS?
W informacji prasowej dotyczącej nowego wydania normy jako uzasadnienie wyeliminowania terminu Identify przywołano opinię czołowych ekspertów kryminalistyki obrazu pracujących dla organów ścigania, że normatywne kryterium „identyfikacja osoby ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość” jest po prostu niemożliwe do spełnienia.
Konia z rzędem temu, kto określi, czym różni się wizualna identyfikacja osoby „ponad wszelką uzasadnioną wątpliwość” od wizualnej identyfikacji osoby „z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością”. Według autorów drugiego wydania normy różni się ona jakością wymaganego obrazu (250 pix/m w poprzedniej normie i 1500 pix/m w aktualnej) oraz nazwą zadania operatora – Identify w poprzedniej normie i Scrutinise w nowej.
Pozostaje jednak pytanie: dlaczego wybrano akurat nazwy Overview, Outline, Discern, Perceive, Characterise, Validate i Scrutinise?
Ilustracje: Marta Kołodziejak / A&S AI Studio












