#Facility management #Kontrola dostępu

Nowy wymiar kontroli dostępu: od zabezpieczania wejść do inteligentnego zarządzania budynkiem

Wizualizacja na temat nowoczesna kontrola dostępu

Systemy kontroli dostępu od dawna przestały pełnić wyłącznie funkcję elektronicznego zamka. Współczesne rozwiązania stają się integralnym elementem inteligentnych budynków, wspierając bezpieczeństwo, zarządzanie przestrzenią, efektywność energetyczną oraz komfort użytkowników.

Rosnąca liczba integracji z monitoringiem wizyjnym, systemami sygnalizacji włamania i napadu, automatyką budynkową (BMS), platformami zarządzania budynkami oraz rozwiązaniami chmurowymi sprawia, że kontrola dostępu staje się jednym z kluczowych źródeł danych wykorzystywanych do zarządzania inteligentnym budynkiem. Dla facility managerów oznacza to zupełnie nowe możliwości – od optymalizacji kosztów eksploatacji po podejmowanie decyzji na podstawie danych dotyczących wykorzystania budynku.

Kontrola dostępu jako element inteligentnego budynku

Największą zmianą ostatnich lat jest odejście od myślenia o kontroli dostępu jako samodzielnym systemie bezpieczeństwa. Coraz częściej stanowi ona jeden z elementów zintegrowanego ekosystemu budynku.

Jedno zdarzenie – np. przyłożenie identyfikatora do czytnika – może wywołać szereg automatycznych działań: uruchomić windę, aktywować klimatyzację i oświetlenie, odblokować odpowiednie drzwi, poinformować recepcję o przybyciu gościa czy powiązać zdarzenie z obrazem z kamer monitoringu.

Bartłomiej Bzymek
European Business Development Manager, HID Global

Dzięki temu rośnie zarówno poziom bezpieczeństwa, jak i efektywność zarządzania całym obiektem.

W inteligentnych budynkach system kontroli dostępu nie funkcjonuje już jako odrębne rozwiązanie, lecz stanowi integralny element całego ekosystemu technologicznego obiektu. Otwarta architektura umożliwia jego płynną integrację z systemami BMS, VMS, zarządzania tożsamością oraz innymi aplikacjami wspierającymi zarządzanie budynkiem. Dzięki temu użytkownicy zyskują większą elastyczność, łatwiejsze zarządzanie oraz pewność, że inwestycja pozostanie aktualna również w przyszłości – mówi Bartłomiej Bzymek, HID Global.

Biurowce – elastyczność przede wszystkim

Rozwój pracy hybrydowej sprawił, że sposób korzystania z powierzchni biurowych zmienia się niemal każdego dnia. Systemy kontroli dostępu muszą być równie elastyczne.

Coraz powszechniejsze stają się mobilne identyfikatory zapisane w smartfonach, automatyczne nadawanie uprawnień gościom, integracja z systemami rezerwacji sal konferencyjnych czy biurek oraz zarządzanie dostępem do stref wspólnych.

Bartłomiej Zadumiński
kierownik Działu Wsparcia i Rozwoju Oprogramowania, Unicard Systems

Z mojej perspektywy największa wartość cloud i mobilnych poświadczeń leży w prostocie zarządzania dostępem. Administrator lub najemca nie musi instalować dodatkowego oprogramowania, konfigurować VPN-ów ani przygotowywać dostępu do lokalnych baz danych – wystarczy panel www, w którym można szybko utworzyć konto, przypisać rolę i nadać uprawnienia. Podobnie działa dystrybucja mobilnych poświadczeń – zamiast fizycznie wydawać karty pracownikom, można nadać dostęp zdalnie, masowo i o dowolnej godzinie. Ma to duże znaczenie w biurowcach wielonajemcowych, gdzie rotacja użytkowników, gości i podwykonawców jest naturalnie wysoka. Raporty branżowe potwierdzają ten kierunek: 60% respondentów modernizuje starsze systemy po to, aby integrować je z nowymi technologiami, a 51% robi to, by uzyskać dostęp do nowych funkcji – twierdzi Bartłomiej Zadumiński, Unicard Systems.

Dla facility managerów równie cenne stają się dane analityczne. Informacje o wykorzystaniu przestrzeni pomagają planować reorganizację biura oraz ograniczać zużycie energii.

Hotele – bezpieczeństwo, którego gość nie zauważa

W hotelarstwie kontrola dostępu odgrywa podwójną rolę. Z jednej strony odpowiada za bezpieczeństwo gości i personelu, z drugiej – ma zapewnić maksymalną wygodę korzystania z obiektu. To właśnie dlatego nowoczesne rozwiązania coraz częściej stają się elementem zintegrowanych platform zarządzania hotelem.

Tradycyjne karty dostępowe są stopniowo zastępowane cyfrowymi kluczami przesyłanymi do aplikacji mobilnej jeszcze przed przyjazdem gościa. Integracja z hotelowym systemem PMS pozwala automatycznie aktywować i dezaktywować uprawnienia zgodnie z terminem zameldowania i wymeldowania, eliminując konieczność angażowania recepcji.

Kontrola dostępu coraz częściej zarządza również parkingami, windami, strefami SPA i wellness, siłowniami, salami konferencyjnymi czy piętrami premium. Dzięki integracji z automatyką budynkową wejście gościa do pokoju może automatycznie uruchomić klimatyzację, oświetlenie czy odpowiednie scenariusze komfortu, natomiast po opuszczeniu pokoju system ogranicza zużycie energii, przechodząc w tryb oszczędzania.

Z punktu widzenia operatorów hoteli równie istotne są funkcje administracyjne. Zarządzanie dostępem personelu, firm sprzątających, serwisantów czy dostawców odbywa się automatycznie, z możliwością definiowania precyzyjnych harmonogramów i zakresów uprawnień. Każda operacja jest rejestrowana, co ułatwia rozwiązywanie sporów, analizę incydentów oraz spełnienie wymagań związanych z bezpieczeństwem obiektu.

Banki – najwyższy poziom ochrony

Instytucje finansowe od lat należą do najbardziej wymagających użytkowników systemów kontroli dostępu. Ochrona oddziałów, centrów przetwarzania danych, skarbców czy pomieszczeń z infrastrukturą krytyczną wymaga rozwiązań gwarantujących nie tylko najwyższy poziom bezpieczeństwa fizycznego, ale również pełną identyfikowalność wszystkich operacji.

Coraz większego znaczenia nabiera uwierzytelnianie wieloskładnikowe, wykorzystanie biometrii oraz szczegółowa rejestracja wszystkich zdarzeń. Standardem staje się integracja kontroli dostępu z systemami monitoringu wizyjnego, systemami sygnalizacji włamania i napadu oraz platformami zarządzania bezpieczeństwem (PSIM), co umożliwia natychmiastową weryfikację każdego zdarzenia, automatyczną analizę incydentów oraz sprawniejsze prowadzenie audytów.

W obiektach o najwyższym poziomie bezpieczeństwa stosowane są dodatkowo procedury wymagające jednoczesnej autoryzacji dwóch osób (dual authorization), zasada czterech oczu, czasowe zatwierdzanie dostępu, a także dynamiczne zarządzanie uprawnieniami zależnie od pełnionej funkcji, czasu czy poziomu zagrożenia. Coraz większą uwagę zwraca się również na odporność samych systemów kontroli dostępu na cyberataki oraz zgodność z wymaganiami regulacyjnymi dotyczącymi sektora finansowego.

Sektor finansowy stawia dziś przed systemami kontroli dostępu wyjątkowo wysokie wymagania. Oczekuje nie tylko skutecznej ochrony fizycznej, lecz także zaawansowanego cyberbezpieczeństwa, zgodności z obowiązującymi regulacjami oraz wysokiej odporności operacyjnej. Oprócz silnych mechanizmów szyfrowania i bezpiecznej komunikacji coraz większe znaczenie mają rozwiązania, które można rozwijać wraz z pojawiającymi się zagrożeniami oraz zmieniającymi się potrzebami biznesowymi.
Na te wymagania odpowiada Mercury Embedded Application Program, który umożliwia partnerom technologicznym tworzenie bezpiecznych i zaawansowanych aplikacji działających bezpośrednio na kontrolerach Mercury. Takie podejście pozwala szybciej wdrażać nowe funkcjonalności, upraszcza architekturę całego systemu oraz zwiększa jego elastyczność, przy jednoczesnym zachowaniu najwyższego poziomu bezpieczeństwa i niezawodności – dodaje Bartłomiej Bzymek.

Obiekty przemysłowe – bezpieczeństwo procesów

W zakładach produkcyjnych i obiektach infrastruktury krytycznej kontrola dostępu odgrywa znacznie szerszą rolę niż ochrona wejść do budynków. Coraz częściej staje się elementem wspierającym ciągłość produkcji, bezpieczeństwo procesów technologicznych oraz zgodność z obowiązującymi procedurami.

System może automatycznie weryfikować ważność szkoleń BHP, certyfikatów, uprawnień operatorów maszyn czy autoryzacji wymaganych do wykonywania określonych prac. Pracownik, którego kwalifikacje wygasły lub który nie posiada odpowiednich uprawnień, nie zostanie wpuszczony do wyznaczonej strefy, co znacząco ogranicza ryzyko błędów i wypadków.

Coraz częściej kontrola dostępu zarządza również ruchem pojazdów, dostawców i podwykonawców, współpracując z systemami rejestracji tablic rejestracyjnych (LPR), ochroną perymetryczną oraz systemami ważenia i logistyki. Dzięki temu możliwe jest automatyczne kierowanie pojazdów do odpowiednich stref załadunku i rozładunku oraz pełna rejestracja ich pobytu na terenie zakładu.

W nowoczesnych fabrykach systemy kontroli dostępu są integrowane z systemami MES, ERP i HR. Pozwala to automatycznie nadawać lub odbierać uprawnienia pracownikom, kontrolować dostęp do stanowisk produkcyjnych oraz monitorować obecność personelu w strefach o podwyższonym ryzyku. W przypadku awarii lub sytuacji kryzysowej zarządca obiektu może natychmiast sprawdzić, kto przebywa w danej części zakładu, co znacząco usprawnia działania ewakuacyjne i ratownicze.

Coraz większego znaczenia nabiera również cyberbezpieczeństwo infrastruktury przemysłowej. Integracja systemów OT (Operational Technology) z sieciami IT sprawia, że kontrola dostępu musi zapewniać nie tylko ochronę fizyczną, ale również bezpieczną komunikację, odporność na cyberataki oraz zgodność z wymaganiami dyrektyw NIS2 i CER. Dzięki temu staje się jednym z kluczowych elementów budowania odporności całego przedsiębiorstwa.

Integracja oczami facility managera

To właśnie facility manager jest dziś jednym z największych beneficjentów rozwoju nowoczesnych systemów kontroli dostępu.

Integracja z BMS pozwala automatycznie sterować klimatyzacją, wentylacją i oświetleniem w zależności od obecności użytkowników. Współpraca z systemami przeciwpożarowymi umożliwia realizację scenariuszy ewakuacyjnych, natomiast połączenie z monitoringiem zapewnia pełną weryfikację wszystkich zdarzeń.

Coraz częściej dane z kontroli dostępu wykorzystywane są także przez systemy CMMS i platformy zarządzania nieruchomościami. Dzięki nim można analizować wykorzystanie przestrzeni, planować harmonogramy serwisowe czy optymalizować koszty eksploatacji. Dla zarządcy budynku oznacza to przejście od reaktywnego modelu zarządzania do podejmowania decyzji w oparciu o dane.

Z perspektywy inwestorów i facility managerów kluczowe znaczenie mają dziś interoperacyjność, skalowalność oraz wysoki poziom cyberbezpieczeństwa. Równie istotna jest możliwość dalszego rozwoju systemu i jego dostosowania do nowych technologii oraz zmieniających się potrzeb organizacji. W praktyce to właśnie te cechy decydują o długoterminowej wartości rozwiązania, znacznie bardziej niż funkcjonalność pojedynczych urządzeń – twierdzi Bartłomiej Bzymek.

Trendy, które zmienią rynek

Rozwój kontroli dostępu będzie w najbliższych latach koncentrował się wokół kilku wyraźnych kierunków. Jednym z nich jest dalszy rozwój mobilnych poświadczeń oraz odchodzenie od fizycznych kart identyfikacyjnych. Coraz większą rolę będzie odgrywać biometria nowej generacji oraz uwierzytelnianie wieloskładnikowe.

Na znaczeniu zyskają rozwiązania chmurowe umożliwiające centralne zarządzanie wieloma lokalizacjami, a także sztuczna inteligencja wspierająca analizę zdarzeń i wykrywanie anomalii. Równocześnie coraz większą uwagę inwestorzy będą zwracać na cyberbezpieczeństwo systemów oraz zgodność z wymaganiami regulacyjnymi. Kontrola dostępu stanie się jednym z podstawowych źródeł danych wykorzystywanych do zarządzania inteligentnym budynkiem.

Patrząc na tempo rozwoju technologii chmurowych, AI i przemysłu 5.0, kontrola dostępu będzie musiała rozwijać się razem z całym ekosystemem budynkowym. Skoro chatboty i inne narzędzia AI na dobre weszły już do systemów informatycznych jako wsparcie człowieka, podobny kierunek widzę także w KD. AI może pomagać administratorom w przydzielaniu uprawnień, automatyzowaniu powtarzalnych decyzji i analizowaniu kontekstu danego dostępu.
Za pięć lat kontrola dostępu będzie też jeszcze mocniej połączona z BMS, windami, parkingiem, visitor management i zarządzaniem całym budynkiem. Właśnie dlatego w ramach naszego rozwiązania impero 360 na bieżąco śledzimy trendy i rozwijamy system tak, aby odpowiadał na kierunek, w którym zmierza rynek – także pod kątem sztucznej inteligencji – przewiduje Bartłomiej Zadumiński.

Od bezpieczeństwa do zarządzania wartością budynku

Nowoczesna kontrola dostępu przestaje być postrzegana wyłącznie jako element systemu zabezpieczeń. Coraz częściej staje się platformą wspierającą zarządzanie całym obiektem – od bezpieczeństwa, przez efektywność energetyczną, po komfort użytkowników i analizę danych.

To właśnie integracja z innymi systemami oraz możliwość wykorzystania informacji generowanych przez kontrolę dostępu będą decydować o wartości tych rozwiązań w najbliższych latach. Dla inwestorów oznacza to większą elastyczność i niższe koszty eksploatacji, a dla facility managerów – skuteczniejsze zarządzanie budynkiem w oparciu o rzeczywiste dane.

Redakcja „a&s Polska”

Artykuł powstał we współpracy z firmami:

Ilustracje i infografiki: Marta Kołodziejak / A&S AI Studio

Zostaw komentarz

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies.